Jaka jest podstawowa zasada bezpieczeństwa w pracy?

Może dzisiejszy temat wydać Ci się błahy lub kompletnie bezpodstawny, ale chciałabym zapewnić, że jest to jedna z newralgicznych zasad korporacyjnych dotyczących Bezpieczeństwa i Higieny Pracy.

Mianowicie czy zastanawiasz się w jaki sposób wchodzisz i schodzisz po schodach?

Zgodnie z wytycznymi GUS, do którego raportowane są wypadki w pracy w roku 2018 roku ponad połowę przyczyn powodujących wypadki przy pracy (60,8%) stanowiło nieprawidłowe zachowanie pracownika. Jeżeli chodzi o czynność wykonywaną w momencie wypadku najwięcej, bo aż 35,8% było związane z poruszaniem się.

Tak więc chciałabym, żebyś zwracał uwagę na to w jaki sposób wchodzisz i schodzisz po schodach, tak aby za każdym razem trzymać się poręczy.

Sprawa jest o tyle kluczowa, że jeśli będziesz trzymać się poręczy to jesteś w stanie bardzo szybko uratować sytuację i skutki będą mniej feralne. Niestety nasz czas reakcji jest zbyt długi aby zareagować odpowiednio w sytuacji upadku, a dodatkowo próbować się uratować…

Nie wiem jak Ty, ale ja wiele razy spadłam ze schodów choć najdotkliwszy był upadek w szóstym miesiącu ciąży, gdzie skręciłam nogę w kostkę i niestety nie trzymałam się poręczy choć byłam blisko niej… Jakbym mogła cofnąć czas to zrobiłabym to ponieważ skutki owego upadku były długofalowe, a unieruchomienie i rekonwalescencja trwały o wiele dłużej niż u kobiety/osoby nie będącej w ciąży. Dodatkowo owy upadek przełożył się na inne problemy zdrowotne.

Dlatego apeluję do wszystkich pracowników (ale również szczególnie do kobiet w ciąży 😉 ), aby trzymać się poręczy, nosić wygodne obuwie oraz schodzić/wchodzić powoli i z rozwagą po schodach.

Jak bezpiecznie robić zakupy w dobie pandemii?

W tym trudnym czasie zapewne zastanawialiście się wielokrotnie w jaki sposób robić zakupy? Odpowiedź jest prosta… każdy z nas musi opracować swoją drogę i dostosować ją do sytuacji życiowej.

Poniżej przygotowałam mini poradnik na co powinniście zwrócić uwagę:

  1. Na zakupy idź pojedynczo szczególnie bez dziecka, dlatego, że trudno o prawidłowa higienę u maluchów. Mają częstą tendencję do dotykania oczu, nosa, ust co zwiększa ryzyko zakażenia.
  2. Przygotuj listę, która pomoże Ci zlokalizować konkretne produkty w markecie. Najlepiej napisać na kartce w kolejności listę zakupów zgodną z drogą poruszania się w danym sklepie wielkopowierzchniowym. Jeśli możesz wybierz sklep osiedlowy. To też dobry sposób na wspieranie lokalnych biznesów, które szczególnie teraz potrzebują naszego wsparcia.
  3. Załóż maskę wielokrotnego użytku oraz rękawiczki jednorazowe (lateksowe, winylowe, nitrylowe). Ostatnie zalecenia ECDC (Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób) zalecają używanie masek wielokrotnego użytku bądź jakąkolwiek ochronę nosa i ust. Ochrona ta ma za zadanie ograniczyć możliwość zakażenia w pośredni sposób – mianowicie kiedy mamy zakryta twarz minimalizujemy dotykanie ust, nosa czy oczu. Pamiętaj maski chirurgiczne przeznaczone są dla medyków. Oni potrzebują ich teraz bardziej.
  4. Wychodząc z domu wybierz schody zamiast windy jeśli masz na tyle sił i zdrowia. Nie dotykaj poręczy, ale schodź powoli asekurując się przed upadkiem. Jeżeli wybierasz windę to nie dotykaj gołymi rękami przycisków, tylko użyj w tym celu kluczy bądź zapalniczki.
  5. Określ, która dłoń jest „czysta”, a która „brudna”, np. lewą dłonią otwieram lodówki, a prawdą dłonią pakuję zakupy do torby. Pamiętaj, aby nie dotykać twarzy „brudnymi” rękawiczkami.
  6. Zakupy pakuj do swojej własnej ekotorby zamiast do wózka sklepowego.
  7. Pieczywo pakuj do opakowania zakładając sklepowe jednorazowe rękawiczki na swoje wcześniej założone.
  8. Staraj się nie zbliżać do innych osób na odległość nie mniej niż 1,5-2 metry w zależności od możliwości.
  9. Jeżeli możesz wybieraj sklep z otwartymi lodówkami, aby uniknąć większego ryzyka zakażenia.
  10. Za zakupy płać kartą zbliżeniowo.
  11. Po wizycie w sklepie od razu zdejmij jednorazowe rękawiczki w odpowiedni sposób zmniejszający ryzyko zakażenia. Następnie dezynfekuj dłonie płynem zawierającym 70% roztwór alkoholu etylowego.
  12. Po powrocie do domu zdejmij maseczkę (nie dotykając jej zewnętrznej strony) i ubrania oraz je wypierz. Ekotorba również powinna zostać wyprana.
  13. Wirus bardzo dobrze „czuje” się w niskich temperaturach dlatego przed wypakowaniem zakupów do lodówki umyj wszystkie zakupione produkty pod bieżącą wodą przy użyciu środka powierzchniowo czynnego (mydła, płynu do naczyń).

Trzymajcie się zdrowo!

Na podstawie informacji:

https://www.gov.pl/web/koronawirus  /dostęp 22.05.2020

https://www.ecdc.europa.eu / dostęp 22.05.2020

Jak używać bezpiecznie suchego lodu?

Całkiem niedawno media obiegła informacja o przyjęciu urodzinowym zorganizowanym przez znaną rosyjską blogerkę z zasięgiem ponad miliona obserwujących na Instagramie. Impreza urodzinowa odbyła się na basenie, a dla lepszego efektu użyto trzydziesto kilogramową bryłę suchego lodu wrzucając ją do środka basenu wypełnionego wodą…

Czy domyślacie się jaki był tego skutek?

Niestety śmierć na miejscu poniosły trzy osoby, a cztery pozostałe w stanie ciężkim znalazły się w szpitalu. Jedną z trzech zmarłych osób był mąż wspomnianej blogerki…

W kwestii wyjaśnienia co to jest suchy lód i dlaczego tak się stało oraz czy można było tego uniknąć?

Suchy lód to zestalony dwutlenek węgla o temperaturze sublimacji -78,5 stopni Celsjusza. W normalnych warunkach sublimuje czyli przechodzi ze stanu stałego od razu w gazowy.

Suchy lód sprzedawany jest w blokach, ale również w granulacie. Ta druga forma jest bardzo popularna w laboratoriach chemicznych w celu oziębienia reakcji. Wystarczy bowiem dodać trochę rozpuszczalnika np. acetonu (najprostszego możliwego ketonu) i otrzymujemy temperaturę -80 stopni Celsjusza. Suchy lód jest fantastycznym i bardzo efektownym związkiem chemicznym wykorzystywanym w doświadczeniach i pokazach chemicznych.

Granulat można wykorzystywać również w kuchni molekularnej i tworzyć dymiące drinki. Owe drinki powinny być również bezpieczne, aby tak się stało granulat umieszcza się w specjalnych mieszadełkach. Pamiętaj, że suchy lód nie ma nic wspólnego z konsumpcyjnymi kostkami lodowymi. Nie można dopuścić do połknięcia suchego lodu, ponieważ może doprowadzić do bardzo poważnych obrażeń wewnętrznych.

Ażeby pracować z suchym lodem trzeba pamiętać, że nie powinno się go dotykać gołymi rękami, ponieważ może spowodować odmrożenia. Mówi się bowiem, że suchy lód jest tak zimny, że aż gorący… bo zwyczajnie po dłuższej chwili na dłoni bez rękawiczek… parzy.

Pojemnik z suchym lodem należy trzymać z daleka od dzieci i zwierząt. Suchy lód musi być przechowywany w odpowiednim pojemniku, takim, który nie jest szczelnie zamknięty, gdyż grozi to jego rozsadzeniem. A z drugiej strony ważne jest aby nie otwierać go na zbyt długo w zamkniętym pomieszczeniu, gdyż bardzo szybko zostaje zaburzona ilość składowa powietrza niezbędnego do oddychania. Zbyt duża ilość dwutlenku węgla w powietrzu może spowodować zgon czego przykładem jest przyjęcie urodzinowe zorganizowane przez wspomnianą wcześniej rosyjską blogerkę.

Jak bezpiecznie zrobić manicure?

W czasach studenckich zaczęłam robić paznokcie żelowe u kosmetyczek… Robiłam je dość długo korzystając z najnowszych dostępnych zdobień. Swego czasu nawet spróbowałam stylizacji akrylowej, ale nie polubiłam jej. W tamtym czasie kompletnie nie zastanawiałam się nad ich wykonanie i zastosowaniem światła UV, która jest niezbędna do utwardzania żelu w procesie reakcji fotopolimeryzacji. Później miałam przerwę w stylizacji paznokci do czasu kiedy to w 2012 roku tuż przed ślubem pierwszy raz spróbowałam lakierów hybrydowych. Lakiery hybrydowe działają na podobnej zasadzie co żelowa stylizacja tyle tylko, że są zróżnicowane kolorystycznie. Również potrzebują lampy UV do utwardzenia. Wykonywałam je u kosmetyczek, ale też zakupiłam własną lampę i hybrydy robiłam samodzielnie w domu. Wracałam falami, aż do momentu olśnienia…

Pewnego dnia przeczytałam o paznokciach tytanowych… Był rok 2018, postanowiłam spróbować… no i krótko mówiąc zadziałało. Aktualnie co miesiąc chodzę na odświeżenie moich stylizacji. „Tytany” wykonuje się używając tzw. proszku tytanowego, który nakłada się warstwami i łączy przy pomocy odpowiednich substancji nakładanych warstwami. Jako ciekawostkę napiszę, że ostatnia warstwa pachnie niczym „super glue” i na pewno substancją łączącą są związki cyjanoorganiczne. Całe szczęście ostatnią warstwę aplikuje się nie bezpośrednio na paznokieć tylko na zewnętrzną warstwę utwardzonego wcześniej proszku tytanowego. Ogromnym plusem tej metody jest to, że nie wymaga użycia lampy UV. Może zastanawiacie się dlaczego nie lubię lampy UV- problemem jest jej częste stosowanie. Niestety długotrwałe stosowanie mimo kilkudziesięciosekundowych naświetlań  powoduje zwiększone ryzyko raka skóry, a szczególnie czerniaka podpaznokciowego. Wiadomo, że czerniak jest paskudnym i bardzo błyskawicznie rozsiewającym się nowotworem dlatego jeżeli możemy wyeliminować jakiś czynnik, który ma szansę polepszyć nasze zdrowie i zachować dłuższe życie to powinniśmy to zrobić.

Lampy UV emitują promieniowanie UVA, które powoduje szybsze starzenie się skóry, nie emitują jednak promieniowania UVB, które odpowiada za opalanie jak typowe lampy w solarium. Nawet jeśli twoja kosmetyczka używa lampy UV LED, w tej sytuacji również jesteś wystawiona na promieniowanie UVA przyspieszające proces starzenia skóry, uszkadzające strukturę jej DNA i prowadzące być może do nowotworu.

Jeżeli koniecznie chcesz stylizować paznokcie metodą żelową to na 20 minut przez wizytą możesz posmarować skórę dłoni kremem z wysokim filtrem blokującym. Zabezpieczy ją przed przenikaniem szkodliwego promieniowania UVA. Jest jeszcze jedna ważna rzecz, o której powinnam wspomnieć poruszając kwestie bezpieczeństwa, mianowicie udając się do kosmetyczki wybieraj taką, która sterylizuje swoje narzędzia w autoklawie, a nie tylko dezynfekuje płynem. Jest to ważne z tego względu, że możemy się zakazić wirusem zapalenia wątroby typu B.

Mając możliwość wyeliminowania szkodliwego czynnika, skorzystałam z tej okazji i regularnie odwiedzam moją kosmetyczkę wykonując manicure tytanowy.

Poniżej znajdziecie pomocne publikacje dotyczące szkodliwości promieniowania UV. Niestety nie znalazłam publikacji dotyczących paznokci tytanowych pewnie dlatego, że jest to świeży temat. Jeżeli znajdę to od razu zaktualizuję wpis.

MacFarlane DF, Alonso CA. Occurrence of nonmelanoma skin cancers on the hands after UV nail light exposure. Arch Dermatol (2009),145:447-9.

J.Wilson, J. Maraka. Need for sun cream with your manicure? Dangers of UV nail dryers. J Plast Reconstr Aesthet Surg. (2016 Jun);69(6):871.

Curtis, J., Tanner, P., Judd, C., Childs, B., Hull, C., & Leachman, S. Acrylic nail curing UV lamps: High-intensity exposure warrants further research of skin cancer risk. Journal of the American Academy of Dermatology,69(6), 1069–1070, (2013).

Jakob Dahlin,  Berit Berne,  Kari Dunér,  Sara Hosseiny, Mihály Matura,  Gunnar Nyman,  Monica Tammela,  Marléne Isaksson. Several cases of undesirable effects caused by methacrylate ultraviolet‐curing nail polish for non‐professional use. Contact dermatitis,75(3),151-156, (Sep 2016).

Nahla Shihab, Henry W. Lim. Potential cutaneous carcinogenic risk of exposure to UV nail lamp: A review. Photodermaatology, Photoimmunology & Photomedicine, 34 (6),362-365, (Nov 2018).

https://www.aad.org/public/everyday-care/nail-care-secrets/basics/pedicures/gel-manicures

Witaj czytelniku!

Mam na imię Agnieszka i zajmuję się szeroko pojętym bezpieczeństwem. Z wykształcenia jestem chemiczką. Od początku studiów działałam w Studenckim Kole Naukowym, które zajmuje się popularyzowaniem chemii. To tam dzięki starszym studentom i mentorom nauczyłam się wiele o bezpieczeństwie. Po studiach postanowiłam rozszerzyć moją wiedzę z zakresu Bezpieczeństwa i Higieny Pracy. W pracy zawodowej zajmuję się budową interaktywnych Wystaw, które muszą być bezpieczne dla użytkowników, a także ochroną danych osobowych. Myślę analitycznie pod każdym względem i w każdej sytuacji… Chcę aby każda dziedzina życia również rodzinnego była bardziej bezpieczna. Życie to kwestia wyborów, a my możemy sprawić, że będzie ono lepsze, prostsze i bezpieczniejsze!

Zapraszam Was do mojego miejsca w sieci, w którym będę dzielić się swoimi spostrzeżeniami. Rynek konsumencki jest nasycony milionami różnych produktów, dlatego też będę zachęcała do wyboru tych bezpieczniejszych. Jeśli czeka Was wybór czegokolwiek dla dziecka, dla siebie, dla rodziny, do pracy to chciałabym abyście szukali bezpiecznych rozwiązań na moim blogu. Czerpanie przez Was Inspiracji z mojego bloga obezpieczenstwie.pl będzie moją Radością!