Co może się wydarzyć w trakcie używania płynu dezynfekcyjnego?

Za racji tego, że przez najbliższy (raczej długi) czas nie będziemy rozstawać się z płynami do dezynfekcji chciałam poruszyć kwestię bezpieczeństwa ich stosowania…

W walce z pandemią koronawirusa WHO zaleca stosowanie płynu do dezynfekcji, który zawiera 80% alkohol etylowy (etanol) lub 75% alkohol izopropylowy (izopropanol). W trakcie jego stosowania musimy pamiętać, że roztwór etanolu i izopropanolu są łatwopalne. https://www.who.int/gpsc/5may/Guide_to_Local_Production.pdf

Znane są bowiem przypadki poparzeń dłoni po bezpośrednim użyciu roztworu wodno-alkoholowego i natychmiastowym bezpośrednim kontaktem np. z powierzchnią metalu, która była naładowana elektrostatycznie.

Zatem należy zachować odpowiednie środki ostrożności w trakcie używania płynu wodno-alkoholowego do dezynfekcji rąk.

Zanim rozpoczniesz pracę z ogniem, zapalisz, lub dotkniesz powierzchni, która może wytworzyć statyczną elektryczność poczekaj chwilę, aż dłonie wyschną całkowicie. Natomiast jeżeli jest to możliwe myj ręce wodą z mydłem zmniejszając ryzyko poparzeń wynikających z błędu ludzkiego.

Trzymaj się zdrowo!

Jaka jest podstawowa zasada bezpieczeństwa w pracy?

Może dzisiejszy temat wydać Ci się błahy lub kompletnie bezpodstawny, ale chciałabym zapewnić, że jest to jedna z newralgicznych zasad korporacyjnych dotyczących Bezpieczeństwa i Higieny Pracy.

Mianowicie czy zastanawiasz się w jaki sposób wchodzisz i schodzisz po schodach?

Zgodnie z wytycznymi GUS, do którego raportowane są wypadki w pracy w roku 2018 roku ponad połowę przyczyn powodujących wypadki przy pracy (60,8%) stanowiło nieprawidłowe zachowanie pracownika. Jeżeli chodzi o czynność wykonywaną w momencie wypadku najwięcej, bo aż 35,8% było związane z poruszaniem się.

Tak więc chciałabym, żebyś zwracał uwagę na to w jaki sposób wchodzisz i schodzisz po schodach, tak aby za każdym razem trzymać się poręczy.

Sprawa jest o tyle kluczowa, że jeśli będziesz trzymać się poręczy to jesteś w stanie bardzo szybko uratować sytuację i skutki będą mniej feralne. Niestety nasz czas reakcji jest zbyt długi aby zareagować odpowiednio w sytuacji upadku, a dodatkowo próbować się uratować…

Nie wiem jak Ty, ale ja wiele razy spadłam ze schodów choć najdotkliwszy był upadek w szóstym miesiącu ciąży, gdzie skręciłam nogę w kostkę i niestety nie trzymałam się poręczy choć byłam blisko niej… Jakbym mogła cofnąć czas to zrobiłabym to ponieważ skutki owego upadku były długofalowe, a unieruchomienie i rekonwalescencja trwały o wiele dłużej niż u kobiety/osoby nie będącej w ciąży. Dodatkowo owy upadek przełożył się na inne problemy zdrowotne.

Dlatego apeluję do wszystkich pracowników (ale również szczególnie do kobiet w ciąży 😉 ), aby trzymać się poręczy, nosić wygodne obuwie oraz schodzić/wchodzić powoli i z rozwagą po schodach.

Witaj czytelniku!

Mam na imię Agnieszka i zajmuję się szeroko pojętym bezpieczeństwem. Z wykształcenia jestem chemiczką. Od początku studiów działałam w Studenckim Kole Naukowym, które zajmuje się popularyzowaniem chemii. To tam dzięki starszym studentom i mentorom nauczyłam się wiele o bezpieczeństwie. Po studiach postanowiłam rozszerzyć moją wiedzę z zakresu Bezpieczeństwa i Higieny Pracy. W pracy zawodowej zajmuję się budową interaktywnych Wystaw, które muszą być bezpieczne dla użytkowników, a także ochroną danych osobowych. Myślę analitycznie pod każdym względem i w każdej sytuacji… Chcę aby każda dziedzina życia również rodzinnego była bardziej bezpieczna. Życie to kwestia wyborów, a my możemy sprawić, że będzie ono lepsze, prostsze i bezpieczniejsze!

Zapraszam Was do mojego miejsca w sieci, w którym będę dzielić się swoimi spostrzeżeniami. Rynek konsumencki jest nasycony milionami różnych produktów, dlatego też będę zachęcała do wyboru tych bezpieczniejszych. Jeśli czeka Was wybór czegokolwiek dla dziecka, dla siebie, dla rodziny, do pracy to chciałabym abyście szukali bezpiecznych rozwiązań na moim blogu. Czerpanie przez Was Inspiracji z mojego bloga obezpieczenstwie.pl będzie moją Radością!